Pogoń Szczecin mogła i powinna wywieźć z Białegostoku 1 punkt. Niestety, w 91. minucie Portowcy stracili bramkę, która zdecydowała o końcowym rezultacie. Trzeba jednak oddać, że Jagiellonia po pierwszej części powinna zamknąć to spotkanie. Miała jednak swoje problemy przed zejściem do szatni, a także po zmianie stron. Ważny powrót zaliczył Kamil Grosicki, który po wyleczeniu kontuzji pojawił się na murawie na ostatnie 25 minut.
Trudno oglądało się to spotkanie w Szczecinie. Nie ma się jednak co dziwić. Walka o utrzymanie zawsze wiąże się z brzydką grą. Cel jest bowiem jeden, trzy punkty. Te ostatecznie stały się faktem Pogoni Szczecin. A wszystko załatwił spryt Filipa Cuicia. Najpierw tuż przed przerwą znalazł się tam, gdzie być powinien. Powtórzył po zmianie stron na kwadrans przed końcem. Dla Szczecinian oznaczało to jedno, awans aż na 8. miejsce i spokój przed starciem w Białymstoku. Portowcy spaść z PKO BP Ekstraklasy już nie powinni. Więcej w materiale poniżej.
Adam Nowicki z MKL Szczecin został mistrzem Polski w Półmaratonie. Zawody rozegrano w Gdyni.
Szczecinianin wygrał zdecydowanie, o minutę i 10 sekund Patryka Kozłowskiego z Radomia. Brązowy medal zdobył w Gdyni Oliwier Mutwil - 1:05:15. Wśród pań najlepsza była Aleksandra Lisowska.
Piłkarki Dumy Pomorza na półfinale zakończyły rywalizację w bieżącej edycji Orlen Pucharu Polski. We wtorkowy wieczór granatowo-bordowe zremisowały na boisku numer 3 przy Twardowskiego z Czarnymi Sosnowiec 1:1, jednak w rzutach karnych lepsze okazały się zawodniczki z województwa śląskiego.
Pogoń Szczecin przegrała 1:2 z Lechem Poznań w domowym meczu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedynego gola dla naszej drużyny strzelił Paul Mukairu.
Początek spotkania stał pod znakiem bardzo intensywnej gry w ataku w wykonaniu obu drużyn. Lechici oddali dwa groźne strzały z dystansu, ponadto Mikael Ishak został zatrzymany z bliska przez Valentina Cojocaru, zaś Portowcy stworzyli zagrożenie za sprawą technicznego uderzenia Kamila Grosickiego. Potem tempo meczu nieco spadło, natomiast to nasz zespół miał większą inicjatywę, jeśli chodzi o pozycyjne budowanie akcji.
Z dużymi obawami jechała Pogoń Szczecin do Gliwic. Nie jest to ulubiony teren dla Portowców. Mieliśmy swoje duże problemy ze składem, bo kilku ważnych zawodników było wykluczonych z różnych powodów. Zespół jednak wykonał doskonałą pracę w ostatnim tygodniu i przyniosło to efekt. Ostatnio utyskiwaliśmy na trenera Thomasa Thomasberga. Tym razem pochwalimy za odwagę i danie szansy młodym. Zagrało ich aż 3. Czy to zapewniło sukces? Pewnie nie, ale plusów było więcej niż przed tygodniem przeciwko Legii.
Selekcjonerka reprezentacji Polski Nina Patalon poinformowała o dodatkowym powołaniu na kwietniowe zgrupowanie. Do drużyny dołączy Weronika Szymaszek (Pogoń Szczecin). Wcześniej powołanie otrzymała Natalia Radkiewicz.
14 kwietnia o godzinie 18:00 Biało-Czerwone zmierzą się na Polsat Plus Arenie Gdańsk z Irlandią, a cztery dni później, 18 kwietnia o godz. 15:00 czasu lokalnego rozegrają spotkanie rewanżowe w Dublinie. Mecze odbędą się w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata FIFA 2027 w Brazylii.
Pogoń Szczecin przegrała 0:2 z Legią Warszawa w domowym meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dwie bramki dla rywala zdobył Mileta Rajović.
Goście z Warszawy jako pierwsi przeprowadzili groźną akcję. Patryk Kun dośrodkował w pole karne z lewej strony boiska, a Mileta Rajović oddał strzał głową, lecz na posterunku znajdował się bramkarz szczecińskiej drużyny,
|
|
|